Z AI pracuje się słowami, a większość ludzi dalej wystukuje je na klawiaturze, choć to samo da się powiedzieć, trzymając jeden przycisk. Programy do dyktowania oczywiście istnieją, tylko że za te popularne płaci się co miesiąc.
Suflera zbudowałem dla siebie, kiedy płatne narzędzie zaczęło mi wstawiać do tekstu „yyy” i przekręcać nazwę HVMBAK. Od sierpnia dyktuję nim codziennie, a teraz daję ci przepis, z którego Claude albo ChatGPT zbudują taki sam na twoim komputerze.
Jak go zbudować
- Agent. Otwórz Claude Code albo Codexa, czyli wersje Claude'a i ChatGPT, które mogą pracować na twoim komputerze. Wystarczy podstawowy płatny plan.
- Przepis. Pobierz plik, przeciągnij go do okna agenta i napisz, że chcesz mieć to narzędzie u siebie.
- Ustawienia. Agent sprawdzi komputer, zaproponuje klawisz do dyktowania i zapyta o słowa, które model mógłby przekręcać, na przykład nazwę twojej marki. Wystarczy odpowiedzieć „tak, jak proponujesz”.
- Zgody. Na koniec system zapyta o mikrofon i dostęp do klawiatury, a agent powie, gdzie kliknąć. Od tej chwili trzymasz klawisz, mówisz i puszczasz, a tekst wkleja się tam, gdzie stoi kursor.
Przepis
Przepis to plik dla agenta, a nie gotowy program. Agent czyta go i buduje na twoim komputerze dyktafon, który działa w każdym polu tekstowym i sam poprawia nazwy, które model słyszy po swojemu, na przykład „midżurnej” na Midjourney.
Mowę rozpoznaje Whisper uruchomiony lokalnie, więc Sufler działa potem bez internetu i bez konta. Przepis powstał na MacBooku z procesorem Apple, a na Windowsie agent dopasuje go sam, tylko że tam go jeszcze nie sprawdzałem.
Dalej
Mówiony prompt zwykle wychodzi dłuższy od pisanego, bo nikomu nie chce się wystukiwać trzech zdań o świetle, a powiedzieć je to kilka sekund. Tylko że generator robi dokładnie to, co dostaje w prompcie, więc dłuższy pomaga dopiero wtedy, kiedy wiadomo, co w nim powiedzieć.
Dlatego w kursie są Kanony™, które piszą prompty jak fotograf i reżyser, bo wiedzą, skąd ma paść światło i przez jaki obiektyw patrzy kamera. Do tego Korpus™, czyli biblioteka nazw detali, które musi znać każdy dyrektor kreatywny, od kadru i światła po obiektyw, kolor i fakturę.
Kanony™ i Korpus™ to jednak tylko narzędzia, a w lekcjach uczę tego, czego żadne narzędzie za nikogo nie zrobi: patrzenia jak fotograf, myślenia jak marketingowiec, pracy w narzędziach przy obrazie, wideo i stronach, a na końcu rozmowy z klientem i wyceny. Każdą pracę z galerii zrobiła jedna osoba, właśnie tymi metodami.
Kurs prowadzi od zera do pierwszego płatnego projektu, a jeśli klientów brać nie chcesz, te same lekcje wystarczą, żeby wszystko robić dla własnej marki.
Kurs „Anatomia nowoczesnego AI designera”: lekcje wideo w czterech częściach, Kanony™, Korpus™ i HVMBAK Effects™, zamknięta grupa i aktualizacje bez dopłaty. Płacisz raz, dostęp masz bez limitu czasu.
Pre-order do 4 listopada 999 zł
Zobacz kurs AIPo pre-orderze cena rośnie do 1199 zł
Do 4 listopada trwa pre-order i kurs kosztuje 999 zł. Potem cena rośnie do 1199 zł.
Powstaje w kursie
/Made with AI
/Made with AI
/Made with AI